Psy na współwłasność

Czym jest współwłasność, czyli tak zwane "prawa hodowlane"?
Na Zachodzie jest to bardzo popularna metoda na zostanie właścicielem bardzo ciekawego psa w zasadzie za darmo. Funkcjonuje tam pod nazwa "co-ownership" i oznacza, że właścicielem psa są (zwykle) dwie osoby.

Na czym to polega?
Hodowca daje szczeniaka/psa danej osobie najczęściej za darmo (lub za mniejsze pieniądze) na tzw. warunki hodowlane. Jest to zwykle najlepsze szczenię w miocie (najlepiej zapowiadające się) i hodowcy zależy na jego karierze wystawowej albo dorosły pies, który już jest cenny pod względem wystawowym/hodowlanym. Umowę każdorazowo sporządza hodowca, więc w zależności od jego warunków niektóre rzeczy mogą się różnić od umów innych hodowców i zależy też od tego, co chciałby robić przyszły właściciel psa. Ale podstawowe warunki to pokazywanie psa na wystawach. W przypadku suczek na warunkach hodowlanych to hodowca wybiera reproduktora dla suki, a pierwszy miot jest najczęściej pod przydomkiem hodowlanym hodowcy. W zależności od tego co zostało zawarte w umowie, hodowca ma prawo wyboru szczeniaka, lub dwóch, które odbiera po ukończeniu przez nie 7 tygodni (za darmo). Po przekazaniu szczeniąt hodowcy następuje pełne wywiązanie się z umowy i suka przechodzi na własność tej osoby, u której dotąd mieszkała. Wtedy jej właścicielem jest już tylko jedna osoba, a ewentualne kolejne jej mioty są już pod nowym przydomkiem i ogólnie rzecz biorąc hodowca nie ma już nic do powiedzenia. Poza tym umowa taka może jeszcze zawierać wyjaśnienia kto będzie płacił za np. leczenie, wystawy, itd. W przypadku psów hodowlanych właściciela psa zobowiązuje się by jego pies krył suki wskazane przez hodowcę za darmo.

Jakie są zalety i wady?
Zalety: warunki hodowlane są korzystne dla obu stron:
- Hodowca ma pewność, że interesujący pies/suka będą wystawiane, zostaną użyte w hodowli, a przede wszystkim będą miały dobry dom. Większość hodowców nie może trzymać dużej ilości psów w domu, więc zostawianie sobie co lepiej zapowiadająnych się szczeniąt nie wchodzi w rachubę. Z tego powodu chętnie oddają takie szczeniaki/psy na prawa hodowlane, bo mogą nimi dysponować podobnie jak swoimi własnymi psami.
- Nabywca szczeniaka/psa na prawach hodowlanych dostaje za niewielkie pieniądze (lub za darmo) bardzo interesującego psa, na którego w normalnych warunkach nie miałby np szans (lub musiałby długo czekać z rezerwacją na pierwszeństwo wyboru). Tak więc piękny/interesujący pies trafia do jego domu, a po wypełnieniu warunków hodowlanych staje się całkowicie jego własnością.
Wady: w zasadzie nie ma żadnych. Jednak umowa musi być jasna, a nabywca musi dokładnie wiedzieć, czego chce. I nie zgadzać się na warunki, których nie chce (lub nie będzie mógł) wypełnić.

Dla kogo są prawa, a dla kogo nie?
Prawa hodowlane nie są szansą dla osób, które chcą mieć ładnego psa nic za niego nie płacąc. To nie sposób, by za darmo dostać pięknego kanapowca. Kto od poczatku planuje, że nie będzie robił nic, że nie wywiąże się z umowy ten lepiej niech da sobie spokój - zaoszczedzi sobie ewentualnych problemów.
Prawa hodowlane są dla osób, które interesują się daną rasą, chcą aktywnie brać udział w wystawach/szkoleniach. I w tym celu chcieliby dostać doskonale zapowiadającego się psa i jednocześnie pełną pomoc hodowcy we "wgryzieniu się" w rasę (hodowca może pomóc wystawiać psa, pomóc w wyborze partnerów, szkoleniu, itd...) Pies ten mieszka z właścicielem dokładnie tak jak każdy inny pies zakupiony na "normalnych" prawach, a po około 2-3 latach taki pies trafia już całkowicie w jego ręce....