Socjalizacja szczeniaka

Socjalizacja (łac. socialis = społeczny) to proces (oraz rezultat tego procesu) nauki przez szczeniaka norm i wzorców zachowań obowiązujących w psim i ludzkim społeczeństwie. Socjalizacja trwa przez całe życie psa, lecz w największym nasileniu występuje, gdy szczeniak rozpoczyna życie w dwu- i czworonożnym społeczeństwie.

Tu małe wytłumaczenie - często ogólnie pojęta socjalizacja psa (czyli proces nauki) jest mylnie stawiany na równi z OKRESEM SOCJALIZACJI, który trwa u psów od ok. 3 do 12 tyg życia. W tym czasie szczenięta poznają własny gatunek (szczeniaki nie mają początkowo pojęcia, że są psami), naśladują zachowania matki, uczą się porozumiewania z innymi psami i rodzeństwem, sygnałów uspokajających, które w przyszłości pozwolą im unikać walki oraz kontrolowania siły gryzienia. Dlatego do ok. 7 tygodnia szczenięta powinny przebywać z matką i rodzeństwem.
Jak widać okres socjalizacji przypada na czas, gdy szczeniak przebywa jeszcze u hodowcy i to na jego barki spada obowiązek odpowiedniego przygotowania psa do życia wśród ludzi, w nowym domu. To też przyczyna dużych różnic pomiędzy szczeniakami pochodzącymi z rożnych hodowli - podczas gdy te z jednej są przyjacielskimi i ciekawskimi maluchami, szczeniaki tej samej rasy pochodzące od innego hodowcy mogą być bojaźliwe, mogą mieć problemy z dogadywaniem się z innymi psami oraz mieć problemy z funkcjonowaniem w ludzkiej rodzinie. To właśnie największa różnica między szczeniakami, u których socjalizacja została przeprowadzona prawidłowo, a takimi, które tej socjalizacji były pozbawione.
Główne błędy hodowców to izolowanie szczeniaków w okresie socjalizacji (np gdy hodowca cały dzień spędza w pracy, a jego kontakt z maluchami ogranicza się wyłącznie do ich karmienia lub gdy szczeniak dorastają w kojcu) - brak kontaktu z dorosłymii, dziećmi, psami może powodować strach przed kontaktem z ludźmi, lęk przed innymi psami. Zbyt wczesne odłączenie od matki i rodzeństwa może spowodować zaburzenia zachowania - brak kontroli siły gryzienia, co powoduje, że ugryzienia takich psów mogą być bardzo mocne. Takie szczeniaki mogą mieć również problemy w porozumiewaniu się z innymi psami. Szczenięta, które nie były dotykane w wieku do 3 tygodni mogą bać się ludzkiej reki: dotyku, głaskania i unikać kontaktu.
Na to czego szczeniak nauczy się w okresie socjalizacji nowy właściciel nie ma żadnego wpływu - poza takim, że może wybrać taką hodowlę, gdzie szczeniaki są najlepiej socjalizowane.

Jednak bez względu na to, czy szczeniak jest doskonale zsocjalizowany, czy też z powodu winy hodowcy maluch ma poważne braki należy w nowym domu zabrać się od razu do SOCJALIZACJI, o jakiej tak często można wyczytać na forach o psach. I mimo, że działa tu zasada "czym skorupka za młodu nasiąknie..." i im wcześniej zaczniemy tym lepiej to nie ma maksymalnego wieku na socjalizacje. Nam z powodzeniem udawało się "odkręcić" dwuletniego psa, który z powodu życia "w dziczy" miał poważne problemy jeszcze w wieku 2 lat. Z tym, że w takich wypadkach nauka ta trwa o wiele dłużej i nie zawsze kończy się sukcesem. Ale "lepiej późno niż wcale..."

Co należy więc zrobić, aby odebrany szczeniak wyrósł na pewnego siebie wilczaka?

Wiadomo, że początkowo, kiedy kwarantanna poszczepienna nie pozwala na wycieczki, będzie to trochę trudniejsze, ale zacząć socjalizować szczeniaka można nawet w domu. Doskonale możliwości maja młodzi rodzice - świetnie nadają się dziecięce zabawki: samochody, hałasujące elektroniczne zabawki, piłki, lalki i klocki (trzeba tylko pilnować, aby szczeniak ich nie zniszczył. (Video -> 1999.04-BoltonEdenSeveru_6-divx5.avi). Ale dotyczy to również sprzętów domowych, które dziwnie wyglądają, zachowują się i wydają głośnie dźwięki. A jeśli takich nie mamy? Od czego jest pomysłowość - właściciel z garnkiem na głowie walący w niego drewniana łyżką to niesamowity widok - po czymś takim szczeniaka chyba niewiele rzeczy będzie w stanie zaskoczyć i... przestraszyć... Wink

Mały CzW powinien poznawać jak najwięcej różnych ludzi i dzieci w różnym wieku (warto więc zapraszać w tym czasie jak największą ilość znajomych) i miejsc (odwiedziny u rodziny), bawić się z psami (początkowo tymi 'pewniakami' - zdrowymi psami znajomych), spotykać inne zwierzęta (to najlepszy czas, aby wilczak polubił koty, domowe gryzonie i ptaki).
Można wybrać wersję "mega-socjalizacji" i przygotować psa na rzeczywiście niecodzienne widoki - poprosić gości aby założyli maski, nietypowe stroje. Aby dziwnie chodzili (kulejąc, używając laski). Aby wykonywali dziwne ruchy, wymachiwali rękami. Można się przy tym nieźle bawić, ale jeśli nie uda się nam nikogo namówić na współprace zawsze można zabrać szczeniaka na imprezę mocno "wyskokową" - efekt dla psa będzie ten sam... Wink
Szczeniaka należy zapoznawać z dziwnymi dźwiękami - początkowo może to być cicho puszczana płyta CD. Na allegro pojawia się taka pod nazwą "Zły sąsiad" - nagrane dziwne odgłosy (wystrzały, odgłos wiertarki, krzyki dzieci), które miały pierwotnie denerwować sąsiadów, a doskonale przydają się przy wychowaniu szczeniaka....

Po tym wszystkim (i zakończonych szczepieniach) możemy wyjść "w teren" - wozić szczenię samochodem, odwiedzić centrum handlowe, dworzec, zapoznać malucha z windą, ulicą: samochodami niezbyt sprawnymi technicznie, rowerzystami, dziećmi na rolkach, itp.

Cały czas trzeba uważać, aby były to WYŁĄCZNIE wrażenia pozytywne (niemiłe doświadczenia wilczak może zapamiętać na zawsze - "zrazić się", ale to już temat na oddzielny artykuł). A wszystko po to, aby psychika wilczaka uodporniła się i w dorosłym życiu pies był pewny siebie i w stanie zaakceptować każdą nieznaną mu okoliczność.

Na świetny pomysł wpadła Margaret Hughes, która opracowała zasadę ZŁOTEJ 12, której zastosowanie jest niezbędne dla prawidłowego rozwoju psa. Wg tej zasady, szczeniak w okresie socjalizacji powinien:

  1. POZNAĆ 12 RÓŻNYCH POWIERZCHNI
    np.: drewno, parkiet, dywan, bruk, beton, linoleum, trawa, mokra trawa, ziemia, glina, muł, kałuże, głęboki piasek, w którym zapadaj się łapy, gazety, niespotykane powierzchnie jak stół, krzesło, stół wysypany drobnymi kamyczkami itp.

  2. POBAWIĆ SIĘ 12. RÓŻNYMI PRZEDMIOTAMI
    np.: pluszowe zabawki, duże i małe piłki, twarde zabawki, dźwięczące zabawki, drewniane przedmioty, papier lub karton, pojemniki na mleko, sok, jogurty, rzeczy metalowe, klucze, itp.

  3. POZNAĆ 12 RÓŻNYCH MIEJSC
    np.: podwórko (codziennie), domy innych osób, podwórko szkolne, jezioro, staw, rzeka, łąka, łódka, piwnica, winda, samochód, poruszający się samochód, garaż, pralnia, kenel, gabinet weterynarza i salon psi (tylko, żeby powiedzieć cześć i kupa smaczków), itp.

  4. POZNAĆ I POBAWIĆ SIĘ Z 12 RÓŻNYMI OSOBAMI (WYŁĄCZAJĄC RODZINĘ)
    np.: dzieci, dorośli (głownie mężczyźni), staruszkowie, ludzie na wózkach, przechodnie, ludzie z laska, o kulach, w kapeluszach, habitach, okularach słonecznych, z parasolami itp.

  5. POZNAĆ 12 RÓŻNYCH ODGŁOSÓW
    (przy hałasie, trzeba zwrócić uwagę na komfort psychiczny szczeniaka): otwieranie drzwi garażu, dzwonek do drzwi, bawiące się dzieci, plączące, krzyczące dziecko, ciężarówki, motocykle, deskorolki, pralka, odkurzacz, zmywarka, wózki w sklepie, motorówka, klaskanie, głośne śpiewanie, spadający garnek, rżenie koni, odkurzacz, przeprowadzka, przyjęcie urodzinowe, itp.

  6. POZNAĆ 12 SZYBKO PORUSZAJĄCYCH SIĘ PRZEDMIOTÓW
    np.: deskorolki, rolki, rowery, motocykle, samochody, biegnący ludzie, koty, wiewiórki, konie, krowy, skutery, dzieci grające w piłkę, biegnące dzieci, itp.

  7. POZNAĆ 12 RÓŻNYCH WYZWAŃ
    wchodzenie na, z, w i wokół pudla kartonowego, przechodzenie przez kartonowy tunel, chodzenie po schodach, pokonywanie przeszkód, gra w chowam i szukam, chodzenie przez drzwi, po schodach, elektrycznie otwierane drzwi windy, parasol, balony, skoki przez pnie, kłody, kąpiel, itp.

  8. BYĆ TRZYMANYM PRZEZ WŁAŚCICIELA I RODZINĘ 12 RAZY W TYGODNIU
    np. pod pachą (jak piłkę), za klatkę piersiową, za głowę, pomiędzy nogami właściciela, jak dziecko, trzymanie na podłodze w pobliżu właściciela, zaglądanie do uszu, w zęby, pomiędzy palce, sprawdzanie temperatury, itp.

  9. POZNAĆ JEDZENIE Z 12 RÓŻNYCH POJEMNIKÓW
    np.: trzęsąca się miska (kula), metalowe pudełko, papier, filiżanka, kubek, blacha do ciasta, patelnia, plastyk, kong, snackball, bustercube, bluzka, torebka papierowa, itp.

  10. POZNAĆ JEDZENIE W 12 RÓŻNYCH MIEJSCACH
    podwórko, kuchnia, klatka, piwnica, pralnia, łazienka, dom znajomych, samochód, boisko szkolne, pod parasolem, itp.

  11. ZOSTAWAĆ SAMEMU 12 RAZY W TYGODNIU
    z dala od rodziny i innych zwierząt (5-45 minut)

  12. POZNAĆ 12 RÓŻNYCH OBROŻY I SMYCZY W 12 RÓŻNYCH MIEJSCACH
    np. halti, kaganiec metalowy, skórzany, obroża parciana, skórzana, łańcuszkowa, szeroka, pół zaciskowa, szelki, smycz długa, krótka, łańcuszek, lina itp.

MIEJSCA, W KTÓRYCH NALEŻY SOCJALIZOWAĆ PSA
tor agility, lotnisko i inne centra transportu, parki, galerie, warsztaty samochodowe, sklepy, banki, bary, ścieżki rowerowe, księgarnie, ogrody botaniczne, autobusy, biura, myjnie samochodowe, stacje benzynowe, kościoły, urzędy, budowy, gabinety, wystawy psów, place szkolenia psów, hale, windy (zwykle i szklane), sklep, pikniki rodzinne, gospodarstwa rolnicze aby zobaczył konie, krowy, kurczaki, restauracje, środki transportu publicznego, mosty, kina, teatry, place golfowe, szkoły, imprezy sportowe, koncerty, szpitale, lodowisko, fabryki (hałas), biblioteki, poczty, muzeum, kluby nocne, centra handlowe, pokazy, parkingi podziemne, przedstawienia, happeningi, place zabaw, zatłoczone miejsca, metro, dworce, zoo, ulice, itp.

Należy się upewnić, że wszystkie doświadczenia szczeniaka są bezpieczne i pozytywne. Każde z nich powinno być pełne pochwał i nagród.

PS. Bywa, że w wieku około 6-7 miesiąca szczeniaki zmieniają się - stają się wyjątkowo wrażliwe. Często to co dotąd było dla nich normalne staje się "be" - to okres strachów i dziwacznych widziadeł, zaczynają bać się rzeczy nowych. Nie należy się tym przejmować, ale dalej prowadzić socjalizację. Pokazać im, że te "straszne" rzeczy i ludzi należy ignorować, a psa przekonać, że nie są one niczym groźnym. Oczywiście wszystko powinno odbywać się na luzie i nie wolno nic robić na siłę. Trzeba jednak być szczególnie uważnym, aby w tym czasie pies nie doznał żadnych urazów psychicznych (pogryzienie przez innego psa, uderzenie od obcej osoby, niemiłe spotkanie z laską staruszki, itp.), bo złe przeżycia w tym czasie mają tendencje do mocnego utrwalania się. Czas ten należy po prostu przeczekać - w wieku ok 1.5 roku pies staje się dorosły i wraca mu jego pewność siebie i zaczyna być doskonale widać efekty tego co wypracowaliśmy.