Katowanie wilczaka vs katowanie owczarka

2 posty / 0 new
Ostatni wpis
Portret użytkownika Margo
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/14/2010
Wpisy: 3287
Katowanie wilczaka vs katowanie owczarka

Katowanie wilczaka vs katowanie owczarkaAby dobrze posedziowac wilczaka nie trzeba byc zadnym super-specem... Wzorzec jest zrozumialy dla pierwszego lepszego sedziego, bo juz wyrazniejszy byc nie moze... Wink To samo dotyczy hodowcow - oczywiscie nie zawsze uda sie wyhodowac super zbudowanego wilczaka, tym bardziej, ze klopoty z katowaniem sa nie tylko w Polsce. Hodowcy nie maja pojecia jak ma byc zbudowany wilczak, wiec hoduja takie jakie hoduja bez zerkania na budowe... Z tego powodu w niektorych krajach wrecz prawie nie mozliwe jest znalezienie poprawnie zbudowanego CzW... A to znow nakreca samych sedziow - skoro wiekszosc wilczakow jakie widza ma zle lub bardzo zle katowanie, wiec uznaja, ze taka jest w tej rasie "norma" i wtedy jest jak w Wa-wie - jesli trafi sie im pies z doskonalym katowaniem to oberwie slabsza ocena, bo nie trzyma "normy". Nawet jesli norma sedziego jest "wilczak zbudowany jak owczarek"...

Ale wracam do tematu:

Wzorzec wilczaka mowi - pomijam cyferki i szczegoly, bo to juz tylko techniczny opis tego co zawarte jest w zdaniu:
"Mocne. Tylnie nogi stoją równoległe do siebie. Prostopadła linia spuszczona z końca kości kulszowej przebiega przez środek stawu skokowego."

Czyli obrazkowo nogi wilczaka powinny byc ustawione tak:

I jest to BARDZO wazne, bo od tego wlasnie zalezy wytrzymalosc i ruch wilczaka. JEDYNIE wilczak katowany jak wilczak bedzie sie ruszal jak wilczak i bedzie wytrzymaly jak wilczak byc powinien.
To jedyna prawidlowa budowa, ktora powoduje, ze wilki sa tak niesamowicie wytrzymale. Stad u wilkow nie ma ZADNEGO, ktory ma budowe a la ON. Tak zbudowany wilk nie przyzylby w naturze...

Katowanie i nogi wilczaka maja miec ustawienia DOKLADNIE takie jak wilki. A oto przyklady, abyscie mogli sobie to wyobrazic... Wink

Czesto trafiaja sie jednak wilczaki zbudowane a la owczarek... Hodowcy sie zloszcza na to okreslenie, ale na serio: gdyby ich psy przemalowac na kolor brazowy i domalowac czarna maske to badzmy szczerzy - z wielu z nich bylyby 100% ONy....

Jak wygladaja nogi przekatowanego (owczarkowatego) wilczaka?

Tak, gdy pies trzyma nogi pod soba. Jak widac noga nie jest prostopadla do ziemi tak jak byc powinna. Dokladnie takie nogi maja ONy:

Gdyby taka noge odstawic do tylu, aby utworzyla z ziemia kat prosty to otrzymamy wilczaka, ktory ma katowanie jak wystawowy owczarek niemiecki, czyli taki (oczywiscie u wilczaka grzbiet nie jest az tak opadajacy):

I niech czesc hodowcow w Polsce szydzi, ze ich psy okresla sie jako owczarkowate.... Prawda jest niestety smutna, bo na serio MAJA budowe ONow... A jeszcze smutniejsze jets to, ze ich hodowcy zamiast z ta wada walczyc - kompletnie ja ignoruja i smieja sie z krytyki, a na swiat przychodza u nich wilczaki, ktore maja jeszcze gorsze katowania niz rodzice - wada jest nie tylko utrwalana, ale i poglebiana...

PS. Jedno "ale" - nogi ocenia sie u psow wyrosnietych. Szczeniaki z zasady maja mocniejsze katowania... Wink

Portret użytkownika Margo
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/14/2010
Wpisy: 3287
Katowanie wilczaka vs katowanie owczarka

Jeszcze jedno ALE - na serio warto na to zwracac uwage.... Czesc hodowcow na sile stara sie w Polsce przepchnac owczarkowate wilczaki jako "doskonaly typ"... Psy zbyt ciezke, krotkonogie, z mocnymi szerokimi klatami reklamuje sie jako "dorodne", "konkretne", "niewymoczkowate", "o sielnej kosci"... Hodowcy, ktorzy pieja peany na temat "slicznego" ruchu swoich psow, ktory robi takie wrazenie na sedziach maja psy, ktorych ruch jest wrecz skopiowany z ringu ONow (a opisy maja wlasnie od sedziow specjalizujacyhc sie w owczarkach Wink)

I takie nieprawidlowo zbudowane CzW nie sa w ich hodowlach "wypadkiem przy pracy". Nie - czesc naszych hodowcow wrecz SPECJALIZUJE sie w tak zbudowanych CzW... I niestety niektorzy sedziowie im w tym pomagaja - bo jesli psy wygrywa najlepszy OWCZAREK (czyt- nietypowy wilczak) to taki trend moze sie utrwalic... I pewnego dnia obudzimy sie z populacja POLSKICH OWCZARKOW.... Wink Ktore kolo wilka nawet nie lezaly.... Wink

Czarna wizja... Oj, nie... Historia lubi sie powtarzac... To samo stalo sie z owczarkami... Pierwsze mialy super budowe, byly super zdrowymi, wytrzymalymi i aktywnymi psami... i wygladaly tak:

Dokladnie... Mialy budowe ... wilczaka... Cool

Niestety i u nich trafili sie hodowcy, ktorzy nie mieli pojecia o budowie, jej wplywie na wytrzymalosc i aktywnosc oraz zdrowie... Promowali te swoje szerokoklate, przekatowane owczarki wplywajac na sedziow, promujac je jako "typowe" ONy.... Minely lata i widac efekt:

Jakie sa teraz owczarki wie kazdy, kto ma z nimi troche wiecej do czynienia. To chyba najbardziej zdegenerowana rasa psow - ledwo co chodza, wytrzymalosc u nich prawie zadna. Tragiczna budowa powoduje problemy z dysplazja. Tak zbudowany pies nawet skakac dobrze nie potrafi, a po obronie jest przeprzytomny ze zmeczenia przez pol dnie...

A my dzieki naszym "kochanym" hodowcom, ktorzy tak sa zapatrzeni w wiklczaki owczarkopodobne, jestesmy na tej samej drodze.... Pytanie, czy pozwolimy im na degenerowanie naszej rasy, czy zrobimy z nich margines hodowlany....

Aby odpowidać zaloguj się lub utwórz konto